?

Log in

Previous Entry | Next Entry

Melancholia w maju...

Ciekawa rzecz, że zawsze włażę na tego blogaska, by obczaić, czy nie powinnam napisać notki ok 20 danego miesiąca (tak, staram się pisać co miesiąc...).

Mam dziś wyjątkowo melancholijny nastrój, ale nie zamierzam się dzielić z Wami powodami tejże melancholii, więc wybaczcie możliwą nieco ambiwalentną tonację tego wpisu.

Co u mnie słychać?

Ano, byłam ostatnio na juwenaliowym koncercie Comy w doborowym towarzystwie i powiem Wam, że było zdecydowanie zajebiście. Aczkolwiek jestem w dalszym ciągu niepocieszona faktem, że nie zagrali mojej absolutnie ulubionej piosenki, "Woli istnienia...", to jednak jest to jedynie niewielka chmurka odrobinę przyćmiewająca zarąbisty wieczór. Ogólnie Coma - Lubię to! :P

Szybkimi krokami, biegiem, powiedziałabym wręcz, zbliża się sesja. Troszkę się stresuję, ale nie nadmiernie. Ale sporo do napisania jeszcze przed sesją, co wkurza. Ale damy radę. Po sesji wakacje. Wakacje, których a) nie chcę, b) nie mogę się doczekać. Tak więc zabawnie :P

Olałam ostatnio próbę nadążenia za nawałem koniecznych do przeczytania lektur i wzięłam się za "Ojca Chrzestnego". Świetna książka!

Już jutro z powrotem na uczelnię. Chwilo, trwaj!

A teraz wybaczcie, muszę lecieć. Do zo za miesiąc. Uprzedzam - może być depresyjnie.

Profile

falka
faleczka
Katarzyna

Latest Month

October 2012
S M T W T F S
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031